Ola ♥ Wojtek

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się czy w niewiele ponad godzinę można zrobić sesję narzeczeńską, to te zdjęcia są doskonałym dowodem na to, że można (w dodatku w 3 zupełnie różnych sceneriach). Oli i Wojtkowi marzyło się wrzosowisko i las, więc uruchomiłam swoje nadprzyrodzone moce ;) i znalazłam dla nich miejsce idealne. Arboretum Kórnickie i pobliskie tereny okazały się być strzałem w dziesiątkę. Mając przed obiektywem tak cudowną parę, która nie wstydzi się okazywać sobie uczuć, mogłam dać upust swojej romantycznej wizji. Pomimo niskiej temperatury słońce rozpieszczało nas pięknymi, jesiennymi promieniami złotej godziny… Przez godzinę byłam w fotograficznej bajce. A zdjęcia oczywiście robiły się same <3