Jak przygotować się do sesji narzeczeńskiej?

Hurra! Jesteśmy umówieni na sesję narzeczeńską. Moje serce bije szybciej, a wyobraźnia powoli zaczyna rysować piękne romantyczne kadry z Wami w rolach głównych. Zwykle tuż po ustaleniu wspólnego dogodnego terminu, pojawiają się pierwsze wątpliwości. Wtedy właśnie moja skrzynka pocztowa rozgrzewa się do czerwoności, bo otrzymuję od narzeczonych mnóstwo pytań o szczegóły sesji. „Jak przygotować się do sesji narzeczeńskiej?” – pytacie. Postanowiłam zebrać wszystkie myśli i inspiracje w jednym miejscu. Sądzę, że dla Was – par młodych będzie to świetny poradnik, w którym znajdziecie odpowiedzi na większość nurtujących pytań.

Jak przygotować się do sesji narzeczeńskiej? Zdjęcia w plenerze.

Pytanie:  Na czym polega sesja narzeczeńska? Czy możesz powiedzieć jak ona wygląda?

Dla mnie to oczywiste, ale nie wszyscy zdają sobie sprawę, czym jest sesja narzeczeńska, czemu służy i po co właściwie zawracać sobie nią głowę. Już wyjaśniam.

Sesję narzeczeńską wykonuje się jeszcze przed ślubem, czasami już na kilka miesięcy, a czasami na kilka dni wcześniej. Jej głównym celem (z punktu widzenia fotografa ślubnego) jest budowanie relacji pomiędzy fotografem i parą. Sesja daje świetną możliwość sprawdzenia siebie przed obiektywem oraz przede wszystkim umożliwia zapoznanie się ze stylem pracy i osobowością fotografa. Jest najlepszą okazją do tego, żeby utwierdzić się w przekonaniu, że wybraliście odpowiednią osobę do udokumentowania najważniejszego dnia w Waszym życiu. Jeśli zdecydujecie się na sesję odpowiednio wcześnie, będziecie mogli obejrzeć efekty i ostatecznie zdecydować czy dany fotograf spełnia Wasze oczekiwania. Ja na każdej sesji staram się, aby czas przeznaczony na zdjęcia, zamienił się w niepowtarzalną randkę, podczas której Wy i Wasze uczucia grają rolę pierwszoplanową. Często słyszę od swoich par, że sesja narzeczeńska była wspaniałym doświadczeniem, które pomogło na chwilę zapomnieć o codzienności i odreagować przedślubny stres. Mam nadzieję, że te argumenty Was przekonują i teraz zastanawiacie się…

Jak przygotować się do sesji narzeczeńskiej? Pierścionek zaręczynowy.

Pytanie: Gdzie będziemy robić zdjęcia? Znasz jakieś fajne miejsca?

Oczywiście, że znam fajne miejsca. Całe mnóstwo. Chętnie zaproponuję Wam miejscówki w Poznaniu, w Wielkopolsce, nad morzem albo we Włoszech…

Ale wszyscy wiemy, że przecież nie o to chodzi. Chcę Was poznać. Chcę wiedzieć gdzie się zaręczyliście, gdzie pracujecie, gdzie chodzicie na randki, czym się interesujecie, jak spędzacie wolny czas, dokąd jeździcie na weekend lub wakacje oraz czy macie jakieś własne, ulubione miejsce, o którym myślicie z sentymentem..? To są bardzo cenne informacje i uwierzcie mi: żadna wymyślona przeze mnie lokalizacja nie może równać się miejscu, które jest bliskie Waszemu sercu i w którym stworzyliście Wasze wspólne wspomnienia. Gdybyście jednak mimo wszystko woleli zdać się na mnie, to zajrzyjcie koniecznie do serii wpisów #GdzieNaSesję :)

Jak przygotować się do sesji narzeczeńskiej? Pasje i hobby.

Pytanie: Dlaczego niektóre pary robią sesję narzeczeńską już kilka miesięcy przed ślubem?

Primo: dlatego, że chcą mieć to z głowy ;)

Secundo: coraz częściej spotykam się z pomysłem stworzenia dla gości ciekawej przypominajki o dacie ślubu, tak zwanej „save the date”. Wręcza się ją zaproszonym nawet na rok wcześniej, aby mogli zaplanować uczestnictwo w tym wyjątkowym dniu. Bardzo oryginalnie wyglądają takie kartki lub magnesy ze zdjęciem pary, wykonanym właśnie podczas sesji narzeczeńskiej. Zdjęcia możecie wykorzystać też na zaproszeniach. A jeśli wykonamy sesję odpowiednio wcześniej, stworzę dla Waszych gości podziękowania w formie odbitek 10x15cm z linkiem do galerii, w której pojawią się Wasze zdjęcia ślubne. Fajna rzecz, prawda? :)

Jak przygotować się do sesji narzeczeńskiej? Podziękowania dla gości.

Pytanie: Jak długo trwa sesja? W jakich godzinach najlepiej się umówić?

Sesja narzeczeńska zwykle trwa około 1-1,5 godziny. Najlepiej zaplanować ją tuż przed zachodem słońca. To jest zdecydowanie moja ulubiona pora dnia. Ale ponieważ jestem bardzo elastyczna, wiele sesji realizowałam w pełnym słońcu lub totalnym zachmurzeniu. Zawsze staram się znaleźć odpowiednio zacienione miejsce, aby ograniczyć mrużenie oczu i tworzenie się ostrych cieni na twarzy. A jeśli jesteśmy na plaży, gdzie nie można się nigdzie schować, to po prostu fotografuję pod słońce (TAK! Obalam mit, że nie robi się zdjęć pod słońce). Muszę się przyznać, że tzw. ‚backlight’ to jedna z moich ulubionych technik fotografowania – wtedy słońce tak przepięknie podświetla sylwetki od tyłu… Ach! Na pewno kojarzycie takie zdjęcia w moim portfolio :) Ponieważ większość z Was pracuje, więc i tak najłatwiej jest umówić się na wieczór. Wiosną i latem sesje mogą odbywać się nawet o 19 – 20, bo dzień jest długi, a słońce zachodzi później. Jesienią i zimą niestety mamy trochę mniej możliwości manewru, ale zawsze da się ustalić wspólny, dogodny termin :)

Jak przygotować się do sesji narzeczeńskiej. Poradnik fotograficzny.

Ważna rzecz na podsumowanie. Pomóżcie swojemu fotografowi. Zależy mi na tym, abyście maksymalnie zaangażowali się w planowanie i organizację sesji zdjęciowej. Fotograf jest po to, aby Was nakierować, doradzać i pomóc w ostatecznym wyborze oraz stworzeniu wizji sesji. Nie powinien narzucać swoich pomysłów, a raczej starać się Was zainspirować i sprawić, żeby realizacja zdjęć zależała w równej mierze od obu stron. Gwarantuję, że dzięki temu będziecie o wiele bardziej zadowoleni z końcowego efektu, bo zdjęcia będą naprawdę „Wasze” – dopasowane do Waszych charakterów, pasji i upodobań. A zatem, jak przygotować się do sesji narzeczeńskiej? JAK NAJLEPIEJ! :)

Jeśli macie ochotę obejrzeć więcej zdjęć z sesji narzeczeńskich (i nie tylko!), zapraszam Was do galerii -> FotoHistorie.

Wszelkie pytania zadawajcie w komentarzu lub mailowo. Odpowiem na wszystkie!